Zepsuty dzień

Posted on Listopad 4, 2010. Filed under: firma | Tagi: |

Nie ma to jak wtedy kiedy wszystko wydaje się iść w dobrym kierunku, gdy niespodziewanie sprawy przybiorą inny kierunek i wszystko totalnie się załamie. Tak było i u mnie pamiętnego dnia kiedy przyszła pocztą do mnie faktura vat. Myślałem na początku, że to gotowa już faktura, podstemplowana przez urząd i tak dalej, i tak dalej, a tymczasem jak się okazało po przeczytaniu, wszystko było nie tak jak trzeba. Niestety widocznie musiałem nieźle namieszać w niej skoro przyszły wręcz ironiczne uwagi – mówiące nie wprost jakobym był skończonym idiotą. W tym okresie kiedy wystawiałem tą fakturę miałem dużo spraw do załatwienie – normalnie urwanie głowy – więc mogłem pomylić to i tamto. Kiedy jednak przejrzałem te dokumenty, sam siebie się pytałem jak mogłem coś takiego zrobić i wysyłać to w ogóle do urzędu – przecież to zakrawało o śmieszność. No nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem – potrzebna będzie faktura korygująca. Najlepiej będzie zlecić to pracę nad korektą jakiejś firmie, która sie tym zajmuje na co dzień. Nie mam czasu na tego typu „zabawy”.

Make a Comment

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.